Czeluść pieca cz. II

Czeluść pieca cz. II Na przeróżnego rodzaju salonach, przy takim właśnie umieszczeniu paleniska, jakie przedstawiliśmy w poprzednim artykule, zdecydowanie mniej się kurzyło. Różnego rodzaju źródła pochodzące z siedemnastego wieku (wcześniejsze źródła również istnieją, jednak nie są ona jakoś szczególnie pewne) potwierdzają opalanie jednego pomieszczenia z innego, zewnętrznego pomieszczenia. Otóż w bardzo ciekawym inwentarzu starostwa lubocheńskiego z tysiąc siedemset dwudziestego piątego roku zamieszczono niezwykle wręcz ciekawy opis sieni dość specyficznego budynku służebnego. To właśnie o tym budynku znajduje się niezwykle gruba (słowo gruba w tym akurat przypadku oznacza otwór do podkładania przeróżnego rodzaju opału. Może być to chociażby również na przykład popielnik) oraz komin murowany od trzech pieców. Otóż w bardzo ciekawym opisie pałacu w Klimontowie z tysiąc siedemset czterdziestego ósmego roku jest "piec grubę do palenia z izby stołowej mający". Jak więc widać jest to naprawdę bardzo ciekawy temat i warto go dalej zgłębiać.